Byłem na Mazurach w Sarnówku na biwaku, i były tam fajowskie zajęcia ze Stowarzyszenia JESTEM i ze C-MOLU w Toruniu.

Mieliśmy tam zajęcia w grupach że byli z ośrodka C-molu i od nas była połowa na Jachcie, zajęcia teatralne, a także była grupa obozowa która zajmowała się sprzątaniem na kuchni. A także spaliśmy w namiotach i była pogoda super bo to ode mnie zależało jaką pogodę zamawiałem, czy ładną czy brzydką. Mieliśmy przepyszne obiadki bo to nam kuchnia gotowała i było super.